Kasia i Artur, sesja w lubuskim lesie.
Niektóre miejsca nie potrzebują niczego więcej.
Wysokie sosny, światło tańczące między drzewami i cisza, w której najpiękniej wybrzmiewają emocje. W takim miejscu Kasia i Artur zapisali kolejny rozdział swojej historii. Kadry, które niczego nie udają, są po prostu prawdziwe.
